czwartek, 20 grudnia 2012

(nie tylko) Świąteczne zakupy.

      Święta już tuż, tuż. Oknami i drzwiami wdzierają się do domów roznosząc radosną atmosferę.  W naszych domach nadszedł czas na porządki, gotowanie, przystrajanie kątów, zakupy. No właśnie, zakupy, to jest to, od czego się bronię rękami i nogami zwłaszcza w święta, kiedy to przychodzi mi wątpliwa przyjemność uczestnictwa w marszu zbiorowym do kasy. No, ale jakoś te nieszczęsne zakupy trzeba zrobić. I w tym miejscu pragnę krzyczeć w euforii " Dzięki Ci Panie Za Internet!" ,albowiem zakupy można popełnić online, ha. A jak się dobrze poszuka, to można wyhaczyć całkiem  fajne oferty przedmiotów używanych w bardzo przyzwoitych cenach. Co mnie i mojego osobistego węża kieszeniowego interesuje najbardziej. Jak np taki rowerek , albo nosidełko z portalu sprzedajemy.p. Lubię tam zaglądać bo jest tam około mnóstwo fajnych ofert, a jakby komuś przyszło do głowy zamieścić tam i swoją ofertę, to nie trzeba się bawić w rejestrowanie, logowanie i inne tego typu cuda, można po prostu dodać ofertę "z marszu" bez żadnych opłat i prowizji. Więc nic nie tracimy i nie musimy się stresować, że wystawiamy przedmiot po raz enty i znowu musimy płacić prowizję w skutek czego w zasadzie tracimy na sprzedaży. Ja pewnie tam wystawię paczki ciuszków po Małym na wiosnę.


19 komentarzy:

  1. Jak ja mam stać w sklepie w okresie świątecznym, to jestem chora, no ale trzeba kupić spożywkę :(
    Mam kozaki idealne jak nówka, to może tam wystawię bo i tak w nich nie chodzę?
    A rowerek i nosidełko świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, że wystaw. Nawet jeżeli nie uda się za pierwszym razem, to i tak nic nie tracisz :)

      Usuń
  2. Hej :) Ja z chęcią kupię po Twoim Kubusiu dla mojego Kubusia jakieś ciuszki z których wyrósł, a które nie są typowo na określoną porę roku ;) Nasze pociechy dzieli kilka miesięcy więc akurat w sam raz ;) A dobrze tak nabyć coś od "znajomej" osoby ;)

    Buziaczki
    Kameleonka

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie wolę zakupy przez internet, bo tak normalnie ich nienawidzę! Korzystam chyba z najbardziej znanego serwisu aukcyjnego, ale nie narzekam. A przez tą notkę też mam jakiś punkt zaczepienia. :)
    Jakoś uporać się trzeba!

    ;* dziękuję za komentarz u mnie. Miło wiedzieć, że można na kogoś liczyć!!! :*:) Jutro napiszę do Ciebie maila (a w zasadzie, to już dzisiaj;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet wiem o jakim serwisie mówisz ;-) ale warto widzieć że oprócz tego są też inne serwisy :-)

      Pisz kochana kiedy tylko potrzebujesz :-*

      Usuń
  4. a ja właśnie po świętach będę sprzedawała całą masę rzeczy po moich chłopcach, nie mam gdzie tego składować, szkoda, żeby jakieś inne dzieci z tego nie skrozystały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest tyle dzieci, które z chęcią się będą się bawić ;-)

      Usuń
  5. Ja też lubię internetowe zakupy. Ich największa zaleta to dostawa prosto do domu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja szczerze mowiąc to bardzo rzadko robię zakupy przez Internet ale w tym roku się skusiłam i prezent dla M. zamówiłam właśnie przez allegro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są takie rzeczy, których nie kupiłabym przez internet, ale większość jednak zamawiam bo m tak wygodniej ;-)

      Usuń
  7. ja też zamierzam wystawić ciuszki po Maksiu na tym portalu :) zastanawiam się tylko, w jaki sposób oni na tym zarabiają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś na pewno, tuż Ty się o to nie bój ;)

      Usuń
  8. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię zakupy, wybieranie, oglądanie prezentów, ale samo stanie do kas i patrzenie na szał ogarniający ludzi mnie przeraża :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na święta ludzie zamiast życzliwością, pałają złośliwością. Niestety.

      Usuń
  10. Ja nie znoszę robienia zakupów, większość rzeczy oprócz spożywki kupuję przez internet, a prezenty dla małej też jak najbardziej wybrałam uzywane. Nie straciły na jakości a oszczędność zazwyczaj ponad 50% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Zwłaszcza, że po kilku dniach z dzieckiem nawet nowe już nie wyglądają na nowe :)

      Usuń

Cenię umiejętność wyrażania własnego zdania bez zbędnych wulgaryzmów i krytykę konstruktywną...
Oraz wysiłek włożony we wpisanie choć jednej literki w polu "Nazwa":)
Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa. Każdego chętnego zapraszam ponownie :)